Drzeworyty Ukio-e (jap. 浮世絵)
Ukiyo-e, czyli dosłownie obrazy płynącego świata. Japońskie drzeworyty powstawały już w XV i XVI wieku, lecz swój największy rozkwit zawdzięczają Hishikawie Moronobu, który żył w XVII wieku. Usprawnił on na tyle technologię wykonywania tych dzieł sztuki, że umożliwił produkcję na znacznie większą skalę. Od XVII wieku tworzyli je zarówno wybitni artyści, jak i rzemieślnicy, na swoich obrazach pokazując codzienne życie, bitwy, postacie z legend, wizerunki aktorów, krajobrazy, zwierzęta – słowem, praktycznie wszystko, co zwróciło uwagę artysty.
Co ciekawe, każdy drzeworyt tworzą co najmniej trzy osoby. Eshi – czyli malarz, zajmujący się namalowaniem lub narysowaniem kompozycji na bloku drewna, w którym go wyrzeźbi Horishi – czyli snycerz; trzecim rzemieślnikiem jest Surishi – czyli drukarz, który odbija pojedynczo każdy kolor i kontury kompozycji. Generalnie im bardziej kolorowe i skomplikowane kompozycyjnie drzeworyty, tym były bardziej cenione. W Japonii za artystę sensu stricte uznaje się jedynie rysownika czy projektanta drzeworytu, pozostałych dwóch raczej traktuje się jako rzemieślników.
Drzeworyty bywają czarno-białe i kolorowe. Wszystkie musiały przejść za czasów Edo certyfikację cenzora, dlatego bardzo często widoczne są na nich stemple takiego urzędnika. Ważna też jest bardzo kolejność odbitek, i mimo że nie były one numerowane, to po dbałości i intensywności kolorów można się domyślić, które z nich były tymi pierwszymi. Co ciekawe ostatnie seryjne odbitki z najgorszą jakością wyblakłych już kolorów używano jako papier pakowny do zawijania innych towarów, i to właśnie w ten sposób trafiły one po raz pierwszy w XIX wieku do Europy, zachwycając wysokim poziomem rysunku i oryginalną kompozycją.
Drzeworyty w większości były formatów zbliżonych do A5, A4 i A3, ale nie było tutaj jakiejś żelaznej reguły. Zdarzało się również, że kompozycje były dyptykami albo tryptykami. Generalnie Ukiyo-e dzieli się na kilka grup ze względu na temat przedstawienia. Możemy tu wyróżnić: shunga, czyli drzeworyty o tematyce erotycznej lub wręcz pornograficznej, które rzadko bywały sygnowane; drzeworyty o tematyce bitewnej i militarnej; pejzaże i sceny rodzajowe, które najczęściej określa się właśnie mianem Ukiyo-e; oraz Bijin-ga, czyli wizerunki pięknych kobiet.
Sztuka tworzenia drzeworytów jest dalej żywa, po dziś dzień powstają odbitki, zarówno z nowych, jak i dawnych, oryginalnych matryc. Oczywiście mimo iż przeważnie są one dalej robione ręcznie, to te zabytkowe, będące często w gorszym stanie, są znacznie droższe i stanowią bardziej ,,łakomy kąsek” dla każdego kolekcjonera.
Wyświetlanie wszystkich wyników: 13











